Niedziela 28 listopada 2021 | Imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

ODKŁAMYWANIE RZECZYWISTOŚCI (WSTĘPNIAK)

Marek SidorOd początku istnienia sporu przedszkolnego słyszymy ze strony burmistrza, że dyrektorkom przedszkoli niepublicznych pieniądze, z wygranych przez nie wyroków sądowych, zwyczajnie im się nie należą. Chciałbym przy okazji, zwrócić jeszcze uwagę na wątek tzw. „cwanego prawnika”, który wskazał niewiastom luki prawne mogące przysporzyć im dalsze profity z prowadzonej działalności, a one (w ramach wielokrotnie przywoływanej „pazerności”) ochoczo przystały na tak napisany przez intruza scenariusz.

W całym tym ambarasie nie ma miejsca na żadną autorefleksję i chociaż odrobinę skruchy ze strony majestatu, bo przecież władza nie lubi „zgniłych kompromisów” a woli kreować swoją rzeczywistość, która nas wszystkich będzie sporo kosztować. Zatem odkłamywanie czas zacząć...

Najistotniejsza chronologia zdarzeń została zawarta w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2020 r. (sygn. akt IV CSK 270/20). To tam czytamy, iż o wiedzy powódek o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia można mówić dopiero po kontroli, którą Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku przeprowadziła w okresie od 11 maja do 28 sierpnia 2015 r., która ujawniła, że pozwana (czyli gmina miejska Kwidzyn) zaniżała kwotę dotacji podmiotom prowadzącym niepubliczne przedszkola. Poza tym wyrokiem z dnia 5 lipca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił uchwałę Rady Miejskiej w Kwidzynie z dnia 28 października 2010 r., której treść miała wpływ na sposób wyliczania przez pozwaną wypłacanych dotacji.

Przeglądając akta kwidzyńskich spraw można natknąć się na opinie biegłych sądowych i jakoś żadna z nich nie jest po myśli Pana burmistrza. Tu posłużę się cytatem pochodzącym z opinii z dnia 27.02.2018 r. - Na marginesie dodam, że z taką „konstrukcją” i pomysłem na wyliczenie stawki dotacji nie spotkałam się jeszcze, mimo wykonania bardzo wielu mniej i bardziej skomplikowanych ekspertyz i opinii biegłego sądowego, w celu ustalenia dotacji z budżetu jst na rzecz przedszkoli niepublicznych. Sposób wykonania przez pozwaną wyliczenia stawki dotacji jest sprzeczny z przepisami i bez względu na to, czy kwota jest zaniżona, czy też byłaby zawyżona - takie rozwiązanie jest niedopuszczalne.

Cóż zatem począć z takimi jednoznacznymi opiniami biegłych? Każdy kto miał do czynienia w sposób bezpośredni z procesami sądowymi wie dobrze, że w takich okolicznościach trzeba wywiesić „białą flagę” i jak najszybciej zakończyć irracjonalny spór. Tym bardziej, że stoją za tym ogromne sumy. A jak ogromne? To przybliżę poniżej.

Cały spór dotyczy niebagatelnej kwoty 21 634 267 zł, ale na tym nie kończą się wszystkie obciążenia. Taka zupełnie pobieżna kalkulacja wskazuje, że na chwilę obecną trzeba dodać do wcześniej wskazanej kwoty odsetki i inne koszty, które windują przedmiotowe roszczenia na poziom 34 614 827 zł. Niestety, te obliczenia nie są pełne, ponieważ nie obejmują dalszych obciążeń z tytułu opłat od wniosków kasacyjnych i za obsługę prawną.

Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że odsetki nie są zamrożone i codziennie rosną na poziomie ok. 3 000 zł (tylko największa sprawa to 2 735 zł). W takim razie, każdy rok zwłoki generować będzie odsetki w wysokości 1 mln złotych!!! Zatem proszę sobie odpowiedzieć, czy to jest dobry sposób na właściwe gospodarowanie naszym wspólnym groszem?

Do tej pory Miasto Kwidzyn zdołało zapłacić z tzw. kwoty głównej 21 634 267 zł wszystkich wytoczonych spraw tylko 2 562 468 zł, lecz każda taka płatność obciążona była odsetkami oraz kosztami zasądzonymi. Summa summarum nazbierało się tego 4 067 197 zł, czyli ponad 60 proc. więcej od samej wartości przedmiotowej sporu!!! Przypomnę, że w kolejce czeka największa sprawa o ciężarze gatunkowym 17 827 856 zł (ta z odsetkami dziennymi 2 735 zł), przy której Pan burmistrz zapowiedział złożenie bardzo kosztownego wniosku kasacyjnego do Sądu Najwyższego. Tylko po co? Zamiast cały wysiłek skupić na zawarciu mądrego porozumienia z osobami pozostającymi w sporze z Miastem Kwidzyn.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Niedziela 26 września 2021 | 005 4424
Wiem!
27-09-2021, 20:02
IP: 95.41.186.195
Skorpion, na co pójdą te pieniądze???? Na oświatę…
Skorpion
28-09-2021, 11:35
IP: 5.173.14.1
Wiesz co? Nudny jesteś. Sami stworzyliście system dystrybucji środków finansowych z budżetu do kieszeni prywatnych i jak teraz mają trafić do osób już nie dmuchających w jedną trąbkę, to nagły rwetes i grzebanie w drzewkach genologicznych, aby zamazać chociaż częściowo obraz waszej nieudolności i niegospodarności. Żałośnie jest to na maksa! Jak karmiliście całymi latami "swoje" kablówki połową budżetu rady miejskiej, to na co szły te pieniądze??? Jeżeli nie wiesz, to nie sygnuj swoich komentarzy określeniem "Wiem!", bo zakrawa to już na czystą groteskę.
Wiem!
29-09-2021, 22:24
IP: 95.41.186.195
Skorpion…masz rację, te pieniądze im się po prostu należały!

P.S…..tylko dlatego, że Miasto kiedyś ten model wymyśliło i pozwoliło Paniom zostać dyrektorkami…..
Skorpion
30-09-2021, 11:41
IP: 5.173.220.84
Nie miasto wymyśliło, ale konkretne osoby, które już nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności. Wcześniej propaganda sukcesu z Pań dyrektorek uczyniła osoby wzorowo zarządzające placówkami, lecz tylko do czasu wyjścia na jaw kreatywnych obliczeń przy dotacjach. A czy tak duże pieniądze się im należały? Na podstawie zapadłych wyroków wychodzi na to, że tak. Ani Twoja, ani moja opinia nie ma tu żadnej racji bytu :(
maseratti
11-10-2021, 15:21
IP: 89.229.209.30
"Wiem", ale nie powiem... kim jestem.

maseratti
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem